czwartek, 22 maja 2014

Mistakos... czyli walka o stołki

Zbliżają się wybory... e tam wybory, jednym słowem „walka o stołki”

Mistakos czyli walka o stołki – gra wydawnictwa Trefl.

Kolejna szybka gra i kolejna szybka recenzja.

Co dostajemy?:

24 krzesła w 3 kolorach
czy coś więcej? W przeciwieństwie do zagranicznych wydań WIELKIE PUDŁO.

O co chodzi?

Graliście na pewno kiedyś w bierki i jengę. Tu zasada jest w miarę podobna. Mistakos jest grą zręcznościową w której gracze na zmianę biorą do ręki plastikowe krzesełko (które mają różne nacięcia) i ustawiają je tak aby tylko krzesło postawione jako pierwsze przez pierwszego gracza stykało się z podłożem, tworząc w ten sposób dziwną konstrukcję z krzeseł. Oczywiście przegrywa ten który spowoduje upadek naszej krzesło-podobnej wieży. Gra przeznaczona jest dla jednego do trzech graczy powyżej piątego roku życia.

Czy warto?

Tym razem nie jestem przekonany, że każdemu się spodoba, dzieciakom jak najbardziej, grającym we dwójkę też, ale pierwszorzędnie polecam tę grę
samorządowcom przed wyborami, może zauważą że ciężko jest utrzymać stołki:)

Zarzuty?

Kilka
  • dlaczego tylko dla 3 graczy, osobiście dałbym te kilka złoty więcej za kolejne 8 stołków dla choćby czwartego gracza;
  • ok fajnie wygląda pudełko które niewiele różni się od dzisiejszego standardu (jest wielkości mniej więcej CV) ale przecież kiedy spojrzeć na BGG mamy pokazane że można to było wydać w ciut lepszym pudełeczku;
  • fajnie by było ją zabrać gdzieś ze sobą ale jeśli nie będzie tam kawałka wypoziomowanej powierzchni to już nie zagramy, no i targać to pudło?
  • Ja chyba zorganizuję sobie na tę grę jakiś ciekawy woreczek
Zalety i ocena ogólna

Fajna i szybka gra, nie każdemu pewnie przypadnie do gustu, ale mi i mojej żonie się spodobała.
Pewnie jeszcze nie raz i nie dwa wyląduje na stole, ale będzie to raczej w momencie kiedy będziemy czekać na znajomych którzy się spóźniają. Wykonanie samych krzesełek też jest na dobrym poziomie, ładnie wycięte i przynajmniej mój egzemplarz nie miał sobie nic do zarzucenia. Jest fajną alternatywą dla Jengi, ale nie wiem czy może ją przebić. Kolejnym argumentem przemawiającym za zakupem jest jej cena, która nie przekracza 50 złotych (chyba, że w carrefourze 89zł TO PRZESADA!!!). Jest jeszcze jedno. Dzień dziecka, a im na pewno się spodoba! (chyba że dzieci wolą grać w GTA V).

ocena 7+/10

Zagrajcie u znajomych, na konwencie, albo kupcie(w sumie 50 zł to nie aż taki wielki wydatek).


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za komentarz odpowiedzialność ponosi jego autor